Otwiera się w nowej karcie

Kluby CDU/CSU i SPD w Bundestagu proponują „czasowe i przestrzenne oddzielenie” pomnika polskich ofiar niemieckiej okupacji od projektu Domu Polsko-Niemieckiego

W artykule:

  • 5:37 min

25 listopada na stronie Bundestagu opublikowano wniosek koalicyjnych frakcji CDU/CSU i SPD w sprawie „Utworzenia pomnika dla polskich ofiar II wojny światowej i ofiar niemieckiej okupacji w Polsce”. W propozycji posłów chadecji i socjaldemokracji pojawił się punkt dotyczący rozdzielenia budowy pomnika od Domu Polsko-Niemieckiego. Jak wynika z tekstu wniosku, pomnik docelowo mógłby stanąć na terenie dawnej Opery Krolla, ale już bez Domu Polsko-Niemieckiego. Do tej pory budowę pomnika i Domu Polsko-Niemieckiego traktowano jako jeden projekt.


W projekcie wykonawczym Domu Polsko-Niemieckiego, zatwierdzonym jeszcze przez koalicyjny rząd SPD-FDP i Zielonych 26 czerwca 2024 r. i przedstawionym podczas polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych 2 lipca ub.r., pomnik upamiętniający polskie ofiary II wojny światowej miał być częścią Domu Polsko-Niemieckiego. Sam zaś projekt wykonawczy miał stanowić podstawę uchwały Bundestagu o utworzeniu Domu Polsko-Niemieckiego.

Jak czytamy w tekście zatwierdzonego przez rząd Olafa Scholza projektu:


„Centralnym elementem Domu Polsko-Niemieckiego będzie nowoczesny pomnik, dostępny niezależnie od godzin otwarcia budynku – siedziby instytucji. Tym samym upamiętnienie wszystkich ofiar niemieckiej okupacji Polski w latach 1939–1945 zajmie ważne miejsce w samym sercu Berlina. Pomnik umożliwi różne formy uczestniczenia w uroczystościach i wydarzeniach upamiętniających, a także upamiętnienie indywidualne. Pomnik i budynek będą stanowiły całość – zostaną widocznie powiązane i będą wchodziły w dialog”.

Pomnik “centralnym elementem projektu”


Tymczasem, we wniosku klubów CDU/CSU i SPD, opublikowanym 25 listopada na stronie Bundestagu, czytamy:

„W trakcie konsultacji prowadzonych w ostatnich latach stało się również jasne, że utworzenie Domu Polsko-Niemieckiego w miejscu dawnej opery Krolla byłoby trudne do zrealizowania. Aby umożliwić wzniesienie pomnika w miejscu dawnej opery Krolla, planowanie i budowa pomnika powinny być oddzielone czasowo i przestrzennie od dalszego rozwoju Domu Polsko-Niemieckiego”.

Autorzy wniosku podkreślają, że wzniesienie pomnika jest „centralnym, najpilniejszym i najważniejszym elementem całego projektu”, czego wyrazem było już „postawienie tymczasowego pomnika [kamienia – red.] na terenie dawnej Opery Krolla”. Zdaniem posłów do Bundestagu, „to miejsce jest również najbardziej odpowiednie na wzniesienie ostatecznego pomnika.

Jak wyjaśniają, dzięki tej lokalizacji „pamięć o polskich ofiar narodowego socjalizmu i niemieckiej okupacji w Polsce w latach 1939–1945 będzie wyraźnie zakorzeniona w sercu niemieckiej stolicy”.
„Aby zilustrować skutki niemieckiej okupacji w Polsce w latach 1939–1945, które w Niemczech są za mało znane, w bezpośrednim sąsiedztwie pomnika mają się znaleźć łatwo dostępne informacje [nie skonkretyzowano formy – red.] w celu kontekstualizacji i dokumentacji” – czytamy.

Życzeniem wnioskodawców jest by „faza planowania pomnika oraz jego realizacja rozpoczęły się niezwłocznie i zakończyły tak szybko, jak tylko możliwe”.
Według posłów podstawą planu powinien być konkurs architektoniczno-artystyczny na projekt pomnika, również z udziałem polskich ekspertów. Rezultaty konkursu mają zostać przedstawione w Bundestagu.

Poszukiwanie lokalizacji dla Domu Polsko-Niemieckiego

Co się tyczy Domu Polsko-Niemieckiego, rząd federalny wspólnie z landem Berlin mają przeznaczyć na jego utworzenie albo działkę w sercu Berlina, albo już istniejącą nieruchomość.

Posłowie koalicyjnych partii we wstępie do wniosku podkreślają, że Polska jest najważniejszym partnerem, sojusznikiem i przyjacielem [Niemiec – red.] w Europie Wschodnio-Środkowej oraz jednym z najważniejszych partnerów w UE i NATO.
„Uznając historyczne i kulturalne więzi między Republiką Federalną Niemiec a Rzeczpospolitą Polską, świadomy szczególnej odpowiedzialności Niemiec wynikającej z historii, wyrażając wdzięczność za zbliżenie naszych narodów oraz biorąc pod uwagę rolę Berlina jako miasta bliźniaczego Warszawy […] niemiecki Bundestag wzywa do pogłębienia niemiecko-polskiego zrozumienia i, wraz ze stolicą federalną, Berlinem, do stworzenia centralnego miejsca pamięci i wymiany między naszymi dwoma krajami” – czytamy.

Wnioskodawcy podkreślają też, że „wiedza o Polsce, świadomość jej i naszej wspólnej historii nie jest w Niemczech powszechna”, co ma się zmienić za sprawą pomnika, towarzyszącej mu części informacyjnej i zlokalizowanego w innej części miasta Domu Polsko-Niemieckiego, którego koncepcja jako miejsca spotkań ma pozostać bez zmian.

Przypominamy pomysł z “parkiem rzeźb”


Na początku października informowaliśmy o tym, że latem 2026 r. na terenie dawnej Opery Krolla, za sprawą federalnego pełnomocnika ds. kultury i mediów, Wolframa Weimara, może stanąć park rzeźb (vide: https://berlinskitygiel.pl/historia-polityka-historyczna/w-miejscu-mozliwej-lokalizacji-pomnika-polskich-ofiar-niemieckiej-okupacji-moze-w-2026-r-stanac-park-rzezb/)

O sprawie jako pierwszy pisał tygodnik „Der Spiegel”.
W związku z tym, że teren byłej Opary Krolla był brany pod uwagę jako jedna z najbardziej prawdopodobnych lokalizacji pomnika i Domu Polsko-Niemieckiego, zwróciliśmy się 3 października z prośbą o komentarz do zespołu Domu Polsko-Niemieckiego i do rzeczniczki federalnego pełnomocnika ds. kultury i mediów.

„W tej chwili nie ma jeszcze żadnych ustaleń odnośnie do miejsca, w którym powstanie pomnik i Dom Polsko-Niemiecki. Teren byłej Opery Krolla jest jednak jednym z tych, które tak jak wcześniej, bierze się pod uwagę” – wyjaśniał wtedy historyk, Robert Parzer, który przyznał, że zespół „słyszał o planach postawienie tam parku rzeźb”, ale po szczegółowe informacje odesłał redakcję do biura Wolframa Weimera.

„W czerwcu 2025 r. wraz z postawieniem tymczasowego “miejsca pamięci o Polakach” na terenie byłej Opery Krolla, został uczyniony ważny krok w kierunku pomnika upamiętniającego cierpienie milionów ofiar niemieckiej okupacji w Polsce w latach 1939-1945. W planach jest jeszcze wzniesienie trwałego pomnika. Wymaga to jednak uchwały Bundestagu. Istnieje kilka pomysłów na utworzenie parku rzeźby, ale są one jeszcze na wczesnym etapie i na razie nie ma żadnych konkretnych decyzji ani projektów. Taki park i pomnik nie wykluczałyby się wzajemnie, ale mogłyby być zrealizowane na przestronnym terenie [byłej Opery Krolla – bt] w odpowiedniej odległości od siebie” – odpowiedziała na nasze zapytanie z początku października rzeczniczka Pełnomocnika ds. Kultury i Mediów.

Polemika w “Tagesspieglu”


5 listopada, na łamach dziennika „Tagesspiegel” ukazał się artykuł Markusa Meckela, byłego posła SPD, który podał w wątpliwość projekt Domu Polsko-Niemieckiego. Ponadto zdaniem Meckela „tymczasowy pomnik jest godny i nie trzeba go zastępować nowym”. Autor tekstu wyraził obawę przed „konkurowaniem ofiar” i opowiedział się za jednym upamiętnieniem „wszystkich ofiar niemieckiej okupacji”.

24 listopada „Tagesspiegel” zamieścił polemikę z artykułem Markusa Meckela autorstwa prof. Roberta Traby, historyka i socjologa (Instytut Studiów Politycznych PAN).
Prof. Traba podkreślił, że Polacy mają prawo domagać się czci pamięci polskich ofiar. „Wiem, że Niemcy mają problem, bo – jak ktoś kiedyś powiedział mi w dyskusji – było za dużo okupowanych krajów, ale to problem niemiecki” – napisał Traba.
„Niemcy nie powinny były okupować tak wielu. Niemiecka pamięć i demokracja muszą to przetrwać, jeśli chcą pozostać silne i kreatywne” – dodał.

ODH

Udostępnij

25

wrz

Odszukiwanie rodzin zidentyfikowanych przez nas osób okazało się bardzo trudne i tylko w nielicznych przypadkach udało nam się dotrzeć do żyjących jeszcze bliskich krewnych ofiar.…

03

wrz

Czym jest dziś „niemieckość”? Jakie wydarzenia historyczne powinny stanowić element „nowej, trwałej tożsamości narodowej” będącej alternatywą dla „antymitu, […] w którym naród pojawia się wyłącznie…

29

maj

7 września 1951 r. punktualnie o godzinie 19 w bońskiej willi Hammerschmidt, ówczesnej siedzibie prezydenta RFN, stawiło się 22 sędziów (z 24) nominowanych przez Bundestag…